Lille – RC Strasbourg. Zobacz jak mecz widzą statystyki i analizy.

Lille - RC Strasbourg

Decydując się na obstawianie francuskiej Ligue 1, bardzo ważnym czynnikiem jest nie tylko porównywanie statystyk i analizowanie suchych danych na temat obu przeciwników z najbliższej kolejki. Francuska Ligue 1 jest pełna niespodzianek i bardzo wysokich, jednostronnych wyników, więc do analizy statystycznej zawsze warto dorzucić własną znajomość ligi i specyfikę pracy poszczególnych klubów. Tylko w ten sposób można prawidłowo wytypować zwycięzcę meczu Lille – Strasbourg zaplanowanego na 27 stycznia. Praktycznie wszystkie legalne strony bukmacherskie proponują wysokie kursy zarówno na zwycięstwo gospodarzy, remis jak i sukces gości.

Wszystko dlatego, że oba kluby w tabeli dzielą tylko 4 punkty, które teoretycznie powinno być łatwo odrabiać na własnym stadionie. Jednak Lille to w tym sezonie Ligue 1 klub w ogóle nie przypominający siebie z poprzednich lat, trapiony problemami organizacyjnymi i kadrowymi, a przede wszystkim fatalnie zorganizowany zarówno w ataku jak i obronie. Wybierając legalne firmy bukmacherskie w Polsce można sięgnąć po te, które dają najwyższy kurs na oczekiwane przez typera rozstrzygnięcie wydarzenia. Jednak najpierw trzeba wiedzieć, jakie to będzie rozstrzygnięcie i ostatecznie garść analiz i statystyk może być tutaj pomocna.

Odrzucając oczywiste aspekty przewagi własnego boiska, drużyna z Lille trafi w tym sezonie bardzo dużo bramek (30 – trzeci najgorszy wynik w lidze) i bardzo niewiele bramek potrafi przy tym samodzielnie zdobyć (17 – czwarty najgorszy wynik w lidze). Przeciętny legalny bukmacher proponuje więc także kursy na to, czy w spotkaniu padną gole lub kto je zdobędzie i w jakich ilościach. Ponieważ Strasbourg wcale nie jest lepszy pod względem szczelności defensywy (aż 31 goli straconych w tym sezonie), rozstrzygnięcie z bramkami po każdej ze stron jest dobrze płatne u bukmacherów, a jednocześnie wysoce prawdopodobne.

Kto wygra na Gran Canarii, mecz UD Las Palmas – Valencia CF

UD Las Palmas - Valencia CF

Jeszcze do niedawna zespół z Valencii był nieoczekiwaną rewelacją i czarnym koniem rozgrywek Primera Division i chociaż nadal wielu osobom imponuje styl gry „Nietoperzy”, to obstawianie przeciwko niedawnemu wiceliderowi tabeli La Liga może być dobrym pomysłem na zbudowanie korzystnego i bezpiecznego kursu. Okazją do zanotowania kolejnego zwycięstwa w imponującym stylu piłkarze Valencii będą mieli tym razem na wyjeździe, 20 stycznia na stadionie w Las Palmas. Ten egzotyczny rywal, jak sądzą bukmacherzy i analitycy sts2017, nie powinien być zbyt wymagający dla piłkarzy „Nietoperzy” – zwłaszcza jeśli ci poważnie liczą na walkę o wicemistrzostwo Hiszpanii.

Naturalnie kursy proponowane przez sts zakłady bukmacherskie i innych legalnych operatorów polskiego rynku zakładów bukmacherskich na okazję meczu zaplanowanego na 20 stycznia, są znacznie korzystniejsze dla Valencii. Zwycięstwo gości zdaniem bukmacherów jest na tyle prawdopodobne, że mało gdzie można znaleźć kurs przekraczający 2.00 w przypadku realizacji takiego scenariusza. Z kolei zwycięstwo gospodarzy byłoby małą sensacją w obecnych warunkach La Liga do tego stopnia, że sts oferta na jutro pozwalałaby ugrać w takim rozstrzygnięciu kurs rzędu 5.00.

Las Palmas zajmuje ostatnie miejsce w tabeli z raczej dość kompromitującym dorobkiem 11 punktów, 13 zdobytych bramek i aż 38 straconych goli. W tym samym czasie 3 w tabeli Valencia zdążyła uzbierać 34 punkty i strzelić 36 bramek. Różnica w osiągnięciach z tego sezonu jest ogromna, ale przed wyborem swojego typu, warto także uświadomić sobie, że ostatnie tygodnie dla Valencii były złe i na pewno z tak słabym przeciwnikiem na wyjeździe jej piłkarze poczują dodatkową presję.

HSV w poprzednim pojedynku z Augsburg wygrało. Jak będzie teraz? FC Augsburg – Hamburger SV

FC Augsburg - Hamburger SV

Poprzedni mecz pomiędzy Augsburgiem i Hamburgerem SV zakończył się zwycięstwem HSV 1:0 po golu Muellera w 8 minucie. W ramach najbliższej kolejki Bundesligi, zaplanowano na 13 stycznia spotkanie rundy rewanżowej, w którym to Augsburg będzie miał okazję do powetowania sobie tamtej straty i zanotowania 3 punktów po swojej stronie. Analizując opinie internautów i typerów na forach zakładów bukmacherskich można dojść do wniosku, że Augsburg jeszcze przed wyjściem na murawę może dopisać sobie dodatkowe punkty.

Nie wszyscy bukmacherzy legalnie zarejestrowani w Polsce są jednak tak samo przekonani, że dla gospodarzy meczu 13 stycznia ogranie zespołu HSV będzie takim spacerkiem. Oczywiście statystyki zdają się potwierdzać to, co dziennikarze i kibice widzieli na własne oczy w ostatnich kolejkach grudniowej Bundesligi – HSV będzie miało w tym sezonie ogromne problemy z uratowaniem się przed spadkiem, jeśli kompletnie nie zmieni swojego stylu gry i prezentowanej przez piłkarzy jakości na boisku.

Oczywiście najbliższa kolejka to pierwsza kolejka po blisko miesięcznej przerwie zimowej, w trakcie której kluby pracowały nie tylko nad zmianami kadrowymi i taktycznymi, ale także odnową biologiczną i mentalną, a pierwsze tygodnie rundy wiosennej mogą przynieść sporo nieoczekiwanych do tej pory rezultatów. Może więc się okazać, że zajmujące od praktycznie samego początku sezonu miejsca na końcu tabeli Bundesligi HSV zacznie stopniowo z niej uciekać kosztem właśnie takich drużyn jak Augsburg, które pierwszą fazę sezonu rozpoczęły bardzo dobrze, ale z kolejnymi tygodniami natrafiły na spore problemy z ustabilizowaniem i utrzymaniem formy. Kurs proponowany na HSV, w zależności od bukmachera, sięga od 3.50 do nawet 4.50, ale wcale nie musi okazać się szaleńczym wyborem.

Benevento Calcio – Sampdoria Genua – pierwsza połowa dla gości? Sprawdź kursy

Drużyna Sampdorii Genua to niespodziewany średniak Serie A, który w tym sezonie zaskakuje doskonałymi wynikami, bardzo sprawną grą i umiejętność stawiania się każdemu (przekonało się o tym Napoli, które musiało gonić wynik od 0:1 i 1:2 w ostatniej kolejce). Dla Polskich kibiców spotkanie Sampdorii z Benevento przewidziane na 6 stycznia 2018 roku będzie wyjątkowe najpewniej także z uwagi na fakt, że w Sampdorii na bardzo ważne postaci wyrasta trzech Polaków: Linetty, Bereszyński oraz Kownacki. Dlatego też patrząc na wszystkich operatorów legalnych ujętych przez ranking bukmacherów 2017 widać wyraźnie, że zainteresowanie „polskimi meczami” w zagranicznych ligach czy Lidze Mistrzów, jest wielkie.

Stąd wiele propozycji ciekawych kursów – nie tylko na zwycięstwo lub przegraną. Tutaj bowiem większość firm uwzględnionych przez ranking bukmacherów w Polsce jest zgodna co do tego, że beniaminek z Benevento nie powinien stanowić problemu dla przyjezdnych piłkarzy z Genuy. Dlatego pomysłem na podniesienie kursu oraz więcej zabawy z gry może być skorzystanie z handicapu albo wskazanie na liczbę bramek, które padną w konkretnej połowie meczu. Mało kto daje bowiem wiarę, aby mecz mógł zakończyć się jakimkolwiek innym wynikiem, niż wygrana przyjezdnych.

Nie wynika to jednak z faktu, że Sampdoria już teraz ma taką renomę, a bardziej z faktu, że Benevento jest obecnie bezsprzecznie najgorszą drużyną z czołowych lig piłkarskich całego Starego Kontynentu. Tylko 1 zwycięstwo i 1 remis w 19 kolejkach i zawstydzający bilans bramkowy na poziomie 10:41 nie pozwalają bukmacherom w Europie pokładać jakiejkolwiek nadziei w tym ostatnim zespole Serie A.